26 czerwca 2015

Mało wakacyjny post!

Parę postów wstecz, czytam komentarz dotyczący Konstancji "Jaka piękna i urocza dziewczynka!", miły komplement, dosyć wskrzeszający zważając na to, że ta dziewczynka dziś cały dzień wydziera się o wszystko, jakby ją kroili, nie przespała nocy i nic nie chce jeść. Ponadto ma areszt domowy, bo jest na antybiotyku. My wariujemy z nią, a ona z nami. Więc pytam ją:
-Konsi, jesteś urocza?
-Nie! Ale za to jestem piękna i słodka.
Faktycznie. Uśmiech jaki strzeliła i głosik jakim to powiedziała rekompensuje wszystko. Teraz siedzi na kanapie, żłopie herbatkę z butli Myszki Miki i ogląda bajkę. Jest spokój. Obstawiam jeszcze jakieś 10 minut. Maksymalnie! Swoją drogą, ciekawe po kim ona ma tę skromność... :)
Swoją drogą, dzisiaj oficjalnie rozpoczynamy wakacje. Jakaś zmęczona jestem, może przerwa od szkoły się przyda? Prawdopodobnie nie będzie mi się chciało do niej wracać, więc nie mogę się za bardzo rozleniwić. Poza dorywczą pracą, nie mam żadnych planów, a wy? Egzotyczne podróże, czy u babci na wsi? :) Piszcie!




Koniecznie nas polub! Jeden lajk, to jeden uśmiech uroczej dziewczynki :)