17 września 2014

Czasu nie mam!

Kiedy? Powiedz mi mój drogi czytelniku, kiedy mam napisać kolejną notkę? Między szkołą, a odrabianiem lekcji, czy między szkołą muzyczną, a nauką na kolejny dzień? A może powinnam zacząć pisać notki chodząc na spacery z Konstancją? Albo wiem! Jak się mała kąpie,a raczej siedzi pod prysznicem ze swoimi kaczuszkami i czeka aż ja ją wykąpię, to mam około siedmiu i pół minuty, by przygotować jej pidżamkę, zrobić mleko i łóżeczko pościelić - co daje mi dwie dodatkowe minuty! Myślicie, że zdążę? Ciężkie jest życie matki.. Tffu! Siostry Polki...



Wierzę w to, że Ci, którzy twierdzą, że nie mają czasu, w rzeczywistości mają go najwięcej, więc nigdy przenigdy nie używam tego stwierdzenia, ale teraz zrobię wyjątek: nie mam czasu. Najzabawniejsze jest to, że nie mam czasu dla siebie. Albo nie potrafię go wygospodarować, bo już tydzień chodzę z niepomalowanymi paznokciami, a moim miesięcznym soczewkom lada chwila stuknie dwa miechy, bo Siostra Polka, wiecznie zapomina je zamówić... I w szufladzie z bielizną ciągle mam bałagan... I obcasy miałam oddać do szewca, z rozprutą bluzą pójść do krawcowej i przyszyć guziki do ulubionej koszuli... Nawet nei pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam chociaż kilka stron jednej z "napoczętych" książek... Dżisas! Zrobię sobie listę. A zaraz potem, pomyślę nad tym, jak rozporządzać czasem, by mi go na wszystko wystarczyło. I spiszę te złote rady, wypróbuję i się z Wami podzielę. Chyba, że będą zupełnie do kitu.


Konstancja, wielka miłośniczka wszystkiego co okrągłe i/lub piłkopodobne, wierna fanka Messiego i literatury biograficznej... Zdjęcia z pewnego wakacyjnego popołudnia... Kojarzycie ten klimat? Z naszym nagłówkiem może?...



    Mistrzyni min! :D








________________________________________________________________________
Jeśli chcesz się ze mną zakolegować, albo z Konstancją. 
Albo z jedną i drugą, to lajknij nas, co by być na bieżąco ;)