31 maja 2014

Miłość od pierwszego wejrzenia.

Czy wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia? Otóż tak! Co więcej: doświadczyłam jej i z chęcią Wam o tym opowiem :) 

Gdy zobaczyłam zdjęcie świeżo narodzonej Konstancji, wysłane przez tatę mms'em popłynęły mi łzy wzruszenia. Moją czułość potęgował fakt, że razem z bratem, byliśmy daleko od domu i Myszę mieliśmy zobaczyć dopiero za tydzień! A zakochanym, dłuży się każda minuta! Teraz pozwolę sobie zacytować pewne stare chińskie przysłowie, które mówi: "Prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia istnieje, tylko pomiędzy mamą, a dzieckiem" ewentualnie pomiędzy mną i Konstancją :)


Tak wyglądała Księżniczka w dniu narodzin, mój mały obiekt westchnień ;)

Taki prezent zastałam po przyjeździe do domu :)

Tutaj Maleńka ma już prawie tydzień :)